Berezowska. Nagość dla wszystkich

 

Małgorzata Czyńska, Berezowska. Nagość dla wszystkich, Czarne, Wołowiec 2018.

Wszyscy Maję znają i kochają, dzięki ilustracjom do Kochanowskiego, Potockiego, Morsztyna albo „Sztuki kochania” Wisłockiej. Któż z nas nie poczuwa się do tych wątłych tradycji wyzwolenia i liberalizmu obyczajowego, jaki reprezentowała najlepsza polska ilustratorka erotyczna? Kto nie uśmiechnie się na widok jej frywolnych rysunków roznegliżowanych kochanków, wszak to wdzięczna erotyka a nie wulgarna pornografia? I czy znajdzie się osoba, która nie czuje sympatii do tej okrągłej jak pączek, otaczającej się wianuszkiem młodych mężczyzn, starszej pani, wszak właśnie taki wizerunek utrwalił się w wyobraźni powszechnej po zdjęciach w prasie kobiecej?

Czytaj dalej

Maja Berezowska

Maja Berezowska w pamięci powszechnej zapisała się jako wyborna ilustratorka arcydzieł literatury staropolskiej (Reja, Kochanowskiego, Potockiego) czy współczesnych fraszek i satyr (Sztaundynger, Samozwaniec). Jej lekki konturowy rysunek piórkiem lub tuszem, podmalowany akwarelą, kojarzy się przede wszystkim ze scenkami obyczajowymi, przedstawiającymi młodych kochanków w kostiumach lub – jeśli mowa o czasach współczesnych – bez. Postaci ujęte są zawsze w ruchu, „podpatrzone w sposób ironizujący, ale nie złośliwy”. Młodzi blond efebowie adorują kapryśne współczesne boginie, które przeciągają moment konsumpcji, by jak najdłużej smakować chwilę. Gdzieś w tle Eros napina łuk, obnażane jest ciało, pierwsze pocałunki zostają przyjęte…

Czytaj dalej

Za dużo tekstu?Więcej obrazków znajdziesz na Facebooku