Coś dla pań

 

Laura Dodsworth, Womanhood: The Bare Reality, Pinter and Martin Ltd, London 2019.

Album zawierający 100 zdjęć cipek i tyleż historii ich właścicielek brzmi … seksi. Dlatego gdy tylko otrzymałam przesyłkę, umieściłam ją w reprezentatywnym miejscu w salonie, tak by każdy kto u mnie gości, mógł rzucić na nią okiem i ewentualnie sięgnąć, skuszony obietnicą soczystego środka… I co się stało? Po chwili od zajrzenia do środka, każdy z grymasem odkładał książkę z powrotem na stolik kawowy albo jeszcze dalej na półkę.

Czytaj dalej

Radości z kobiecości

 

Nina Brochmann, Ellen Stokken Dahl, Radości z kobiecości, czyli wszystko o zarządzaniu narządami, Sonia Draga, Katowice 2017.

Nie miałam w szkole oddzielnego przedmiotu z edukacji seksualnej, ominęły mnie współczesne podręczniki wychowania do życia w rodzinie, dorastałam bez internetu i przeżyłam wszystkie rozkminy wieku dojrzewania: „czy tampon pozbawi mnie błony dziewiczej”, „czy po pettingu jestem dziewicą” i inne pytania zaczynające się od standardowego „czy to normalne …” lub „czy od … mogę zajść w ciążę?”.  Dziś te problemy w nie w mniejszym stopniu frapują nastolatków. Jednak tak jak wcześniej na korytarzach szkolnych najbardziej radykalna i głupawa odpowiedź była jednocześnie najczęściej powtarzana i siała strach wśród nieświadomych, tak obecnie – podbijana przez algorytmy Google, premiujące najczęściej klikane wyniki – wyświetla się jako pierwsza, sugerując największą trafność i przerażając tych, którzy nie znają pewnych źródeł wiedzy. W tej materii nic się nie zmieniło.

Czytaj dalej

Monologi waginy

 

Eve Ensler, Monologi waginy, Pracownia K, Warszawa 2018.

 

Gdy ponad 15 lat temu czytałyśmy tę książkę z moją przyjaciółką, czułyśmy się bardzo wyzwolone. Obnosząc się z nią w komunikacji miejskiej, manifestowałyśmy, że nie należymy do większości, która wstydzi się tego, co na dole, seks praktykuje po bożemu, a słowo takie jak „wagina” nie przechodzi jej przez gardło. Strasznie szczeniackie to było. Widzę to dziś, bo „Monologi” to manifest czegoś więcej niż wyzwolona seksualność, a tytułowa wagina – jak na obrazie Courbeta „Origine du monde” – nie sprowadza się tylko do bezwstydnej rozkoszy, ale też bólu, traum, porodów i gwałtów – życia jako takiego. Jednak pozostawię dziś cały polityczny i społeczny wymiar książki Eve Ensler („New York Times” nazwał ją „prawdopodobnie najważniejszym zaangażowanym politycznie tekstem teatralnym ostatniej dekady”), na rzecz czegoś innego.

Czytaj dalej