Frisk

 

Dennis Cooper, Frisk, 1991

„Frisk” to kolejna po „Closer” powieść Coopera o związkach pragnienia i przemocy. I jak na kolejną historię przystało – w eksplorowaniu głównego tematu zapuszcza się o krok dalej. Nawet nie krok, ale kilka kroków, a raczej tak daleko, że zaczęłam obawiać się tego, co przeczytam w pozostałych trzech powieściach pentalogii. W pierwszej części główny bohater budził w kochankach pragnienie dominacji, przekroczenia granic czystości (skatologiczne zabawy), ocierające się o przemoc; w drugiej – przemoc jest punktem wyjścia, a prawdziwa treść marzeń erotycznych oscyluje wokół rządzy mordu i penetracji martwego ciała. Co gorsza sama granica między fantazją a rzeczywistością – choć jeszcze nie przekreślona – ledwo się trzyma.

Czytaj dalej

Closer

 

Dennis Cooper, Closer, 1989.

Dennis Cooper nie jest w Polsce specjalnie znany. Choć napisał dziesiątki powieści, poezji, kuratorował kilkanaście wystaw, zainspirował wielu pisarzy młodszej generacji, to u nas prawie nikt o nim nie słyszał. William S. Burroughs powiedział kiedyś o nim „Jest – niech Bóg mu dopomoże –  urodzonym pisarzem”. Inni określali go mianem „najniebezpieczniejszego pisarza Ameryki”, nic dziwnego skoro głównym tematem jego dzieł są ekstrema bycia i strategie dewiacji, a szczegółowo homoseksualność, narkotyki, toksyczne związki. Może za 30 lat doczekamy się polskiego tłumaczenia, jak 60 lat przyszło nam czekać na „Historię oka” Bataille’a. Tymczasem można sięgnąć po oryginały, a zwłaszcza kultową serię o George’u Milesie, ukochanym przyjacielu Coopera.

Czytaj dalej