„Motory” Emila Zegadłowicza

W seksie u Zegadłowicza chodzi o osobowość, a nie eksplozję granic jaźni. Seksualność nie ma charakteru subwersywnego. Autor „Zmór” nie wykorzystuje też intelektualnego ani politycznego potencjału pornografii. W tym sensie jest straconą nadzieją polskiej pornografii.

Pan samochodzik i porno

O „Raz w roku w Skiroławkach”, o tym, że ulubiony pisarz młodzieżowy miał na swoim koncie niejedną powieść porno oraz że wyszedł z niego straszny mizogin

„Dzieje grzechu” Stefana Żeromskiego

Nie było jeszcze w Polsce książki od Kochanowskiego począwszy, aż do Sienkiewicza, o której zaraz po jej wyjściu tyle pisano i mówiono, co o „Dziejach grzechu”. Powieść szybko jednak zaszufladkowano jako utwór pornograficzny, „dewiacja znakomitego talentu”, literatura dla kucharek.

Pankowski i pierwsza powieść gejowska

„Rudolf” to nie tylko pierwsza polska powieść gejowska, ale i arcydzieło rodzimego porno. Nie ma w polszczyźnie większej obsceny i językowej rozróby zarazem

Najnowsze recenzje

Złe zachowanie

Tymczasem u Gaitskill właśnie niepewność jest sednem przyjemności. To tu doświadcza się … intensywności. Powoduje to napięcie, skupienie, wrażliwość na każdy bodziec, jak podczas walki, gdy poziom reaktywności organizmu jest najwyższy.

Ja chcę miłości

Swoją autobiografię Klaus Kinki napisał jako 60-latek, trzy lata po jej wydaniu umarł na zawał. Jego aktorski geniusz i międzynarodowa sława były nie do podważenia. Nie musiał się z nikim i niczym liczyć, więc i specjalnie nie cenzurował swoich zapisków, a w nich licznych romansów z partnerkami znajomych, wizyt w burdelach, nabytych chorób wenerycznych, czy siłą zdobywanych kobiet. Jeden z portali wyliczył, że na stronach autobiografii pojawia się opis lub chociażby wzmianka o ponad 150 kochankach aktora. Byłby to zapis współczesnego Casanovy, gdyby nie jedno.

Wszystkie odcienie czerni

Przy całym seksualnym pustosłowiu, autorka bije pianę, pisze tak, jakby popisywała się swoją otwartością. Jej zdania nieustannie krzyczą „Popatrzcie, jaką jestem wyzwoloną libertynką”. Tylko, co dokładnie dzieje się w powyższych scenach? Jakie granice przekraczają w nich kochankowie? Czym jest owo „ostateczne”, „niezmierzone” czy „nieokiełznane”?

Życie seksualne Catherine M.

Proza Millet nie ma w sobie nic z kontrowersji. Jest intelektualna i zimna jak współczesne dzieło sztuki. Z jakiego powodu po nią sięgać? Z tego samego, dlaczego warto oglądać sztukę współczesną. Dla bezwstydnej twórczości.
Projekt David Gee

Najlepsze okładki „Lolity” Vladimira Nabokova

Projektowanie okładki kontrowersyjnej powieści jest zawsze dużym wyzwaniem, ale niewiele powieści ma tak duży bagaż wizualny, jak „Lolita”. Nowa książka „Lolita: The Story of Cover Girl: Vladimir Nabokov’s Novel in Art and Design” Johna Bertrama i Yuriego Levinga pokazuje, jak wiele wspólnego ma okładka z interpretacją utworu. Często zupełnie błędną.