Coś dla pań

Dodsworth dzięki aparatowi fotograficznemu a także długiej uważnej rozmowie wydobyła na światło dzienne jedno z najbardziej tabuizowanych tematów ludzkości. Jej „Womanhood: The Bare Reality” to album prezentujący portrety 100 cipek i opowieści ich właścicielek

Coś dla panów

100 portretów penisów i tyleż wypowiedzi ich właścicieli składa się na obraz najbardziej tabuizowanej części ciała.
ksiazki pornograficzne

Coś dla rodziców

Zwierzęta uprawiają seks dla przedłużenia gatunku, ale również podtrzymania przyjaznych relacji, ustalenia hierarchii w grupie a nawet czystej przyjemności – dowiemy się z książki dla dzieci „Intymne życie zwierząt”

Coś dla rzemieślników

Autorzy książki wykonali tytaniczną pracę, by opisać różnorodność form seksualności zaliczanych do jednego worka BDSM. Znajdziemy tu: klapsy, chłostę, wiązanie, gorsety, piercing, przebieranki, złote deszcze …

Najnowsze recenzje

Seks-pansja

Mowa o końcówce lat 80-tych, na rynku działają mewki, putany, arabeski, tranzytówki, targówki i zwykłe kurwy

American Psycho

Film obejrzany po latach okazał się uderzająco trafnym komentarzem naszej codzienności. Psychopata – produktem kultu powierzchni, jaki zapanował. A jego nóż – współczesnym stendhalowskim zwierciadłem przechadzającym się po dziedzińcu.

Seks w wielkim lesie

Gdy zobaczyłam książeczkę Łukasza Łuczaja – guru polskich trawożerców, popularyzatora łąk kwietnych i ekscentrycznego botanika – zaświeciły mi się oczy. Bo jeśli zdecydował się opowiadać o seksie w naturze, czeka nas prawdziwie obsceniczna uczta.

Frisk

„Frisk” to kolejna po „Closer” powieść Coopera o związkach pragnienia i przemocy. I jak na kolejną historię przystało – w eksplorowaniu głównego tematu zapuszcza się o krok dalej.
Projekt David Gee

Najlepsze okładki „Lolity” Vladimira Nabokova

Projektowanie okładki kontrowersyjnej powieści jest zawsze dużym wyzwaniem, ale niewiele powieści ma tak duży bagaż wizualny, jak „Lolita”. Nowa książka „Lolita: The Story of Cover Girl: Vladimir Nabokov’s Novel in Art and Design” Johna Bertrama i Yuriego Levinga pokazuje, jak wiele wspólnego ma okładka z interpretacją utworu. Często zupełnie błędną.
Za dużo tekstu?Więcej obrazków znajdziesz na Facebooku